Nauki Duchowe

Duchowość, rozwój duchowy, ścieżka duchowa, rozwój wewnętrzny, wiedza duchowa czy tajemna, na zachodzie najbardziej kojarzona jest jako teozofia, nowa myśl, ognista ścieżka wznoszenia, droga ascencji, samoświadomosć, rozświetlanie, przebudzenie – na wschodzie od zawsze kojarzona jest wyłącznie jako JOGA DARŚANA.

joga-medytacja-samadhiJoga to droga do Boga, a nie tylko do dobrego zdrowia. Joga to w istotnej części Dhjana, głęboka praktyka medytacji oraz Samadhi – ekstatyczna świadomość Atmana i Brahmana, Boskiej Duszy (Jaźni) oraz Absolutu (Boga). Budo to najczęściej używana nazwa dla wschodnich sztuk walki. Joga ćwiczona na Zachodzie, w Europie i Ameryce to głównie tak zwana Hatha Joga, której głównymi składnikami są ćwiczenia relaksacyjne, oddechowe oraz jogiczna gimnastyka polegająca na ćwiczeniu kilkudziesięciu form ruchu, tzw. asan.

Kalaripayat to indyjska sztuka walki bardziej znana pod nazwami Budo lub Kung-Fu. Częścią Jogi są także lecznicze lewatywy, spacerowanie na boso po trawie i ziemi, lekki bieg typu jogging znany w Tybecie jako bieg transowy oraz w szczególności zdrowy system żywienia znany jako wegetarianizm. Posty i głodówki lecznicze na sokach oraz wodzie także należą do programu terapii zdrowotnych jogi.

JOGA – WEDYJSKA KULTURA DUCHOWA

Joga (Sanskrit, Pāli: योग Yóga) – duchowa droga rozwoju zmierzająca do zjednoczenia z Bogiem, Brahmanem. Najlepiej metodycznie opracowana w podręczniku praktyki jakim jest Jogasutra napisana przez Ryszi Patańdżali. W słynnym traktacie „Jogasutry” Patanjali mówi o jodze w rozdziale pierwszym, sutrze drugiej: yogah cittavrtti nirodhah – „Joga jest to powściągnięcie zjawisk świadomości” – (tłum. z sanskr. w przekładzie Leona Cyborana), a w następnej: tada drastuh svarupe avasthanam – „Wtedy widz utrzymuje się w swojej właściwej naturze”. Osiąganie stanu Widza, Drastuh jest widoczną podstawą we wszystkich szkołach Jogi.

Joga to jeden z sześciu głównych Darśana, ortodoksyjnych, uznających autorytet Wed, systemów filozofii indyjskiej. Jedność nauk duchowych objawionych religii jest pewną oświeconą podstawą praktyki Jogi, jedność czy jednota tradycji wedyjskiej, śiwaickiej, bramińskiej, dżinijskiej, buddyjskiej, hinduistycznej, zaratusztriańskiej, semickiej i taoistycznej. Pewne odpowiednie zaawansowane ćwiczenia jogiczne stosuje się również w buddyzmie w praktykach tantr oraz Dzogczen w celu rozwoju duchowego, np. dla rozpoznania natury rzeczywistości (sanskryt Śunyata). Joga zajmuje się związkami między ciałem, umysłem, świadomością i duchem, reintegracją, oczyszczeniem i wzniesieniem ponad plan materialny.

Słowo „yoga” pochodzi od sanskryckiego rdzenia „yuj”, co znaczy „łączyć, kierować, skupiać uwagę”, ale też „jarzmo” oraz „powściągać”. Joga była traktowana jako sposób na zachowanie harmonii duszy i ciała, higieny ciała oraz dobrej kondycji psychofizycznej. Joga, albo Samkhja Joga, jest jednym z najważniejszych systemów filozofii indyjskiej. Atman – duch jednostkowy posiada ponadczasowy byt. Joga uznaje prawo (karmana) i koła wcieleń (samsara), wyzwolenie dokonuje się przez odpowiedni trening. Podstawową myślą jogi jest możliwość oświecenia poprzez koncentrację, medytację i ascezę.

Autentyczne Ścieżki Jogi, których w sumie jest tylko 12-cie to niczym promieni serca:

Mantra Joga (Vini joga) – ścieżka zjednoczenia poprzez recytacje formuł wedyjskich, mantramów; osiąganie mokszy poprzez recytowanie mantr
– Hatha Joga – ćwiczenia ascetyczno-mistyczne, moralne, oddechowe, cielesne (asany), medytacyjne;
Laja Joga (Laya Yoga) – medytacyjna szkoła jogi oparta na pracy z czakrami i mocy Kundalini; metoda Kundalini Joga – dążenie do wyzwolenia przez budzenie energii węża Kundalini jest metodą pomocniczą laja jogi;
– Krija Joga (Kriya Yoga) – joga oczyszczająca, uproszczona radża joga;
– Uro Joga, Radża joga ( Raja Yoga; też asztanga joga lub joga królewska) – ośmiostopniowy system jogi, którego celem jest samadhi;
— Karma Joga – metody samodoskonalenia polegające na oczyszczaniu z kolejnych uwarunkowań karmicznych;
— Bhakti Joga – dążenie do rozwinięcia miłosnego związku z Bogiem w formie bhagawana;
— Dźńana Joga (Jńana Yoga) – dążenie do mokszy (oświecenia, wyzwolenia się z reinkarnacji) poprzez zdobywanie wiedzy duchowej;
– Lakszja Joga (Lakshya Yoga) – Urzeczywistnienie Boga poprzez pomyślność i dobrobyt;uświadomienie Rzeczywistości oprócz której wszystko inne jest jedynie Przejawieniem. Joga Celu, Spełnienia, Urzeczywistnienia Boga.
– Wasana Joga (Vaasanaa Yoga) – Pojazd nosiciela bóstwa;
– Para Joga (Paraa Yoga) – wewnętrzna mistyka mocy; wyższy pojazd; joga wyższej jaźni;
– Amanaska Joga – ścieżka opanowania umysłu, joga niemyślenia;
– Sahadźa Joga (Sahaja Yoga) – medytacyjna ścieżka jogi naturalnej polegająca na obudzeniu Kundalini i pracy z czakramami;

W Indii powszechnie przyjmuje się, że Mantra Joga jest podstawową jogą i matką jog, a joga bez mantramów w praktyce nie istnieje, zatem nauczanie jogi bez nauczania mantramów wedyjskich jest oszustwem. Podstawową mantrą systemu Hatha jogi jest praktyka Sau-Ham. Cztery jogi uważa się za Mahajogę jeśli praktykowane są łącznie: mantra, hatha, laja i radża joga. Jest to tak zwana wielka joga Boga Śiva., której praktykę rozpoczyna się od bardzo duchowej inicjacji w boską świadomość czyli od Śiva-Dikszan. Wiele systemów z nazwą Joga jako członem, jak Karma Joga to tylko etapy czy stopnie praktyki, w jednej z głównych metod praktyki. Kolejno Karmajoga, Bhaktijoga i Dźńanajoga to pierwsze trzy etapy Królewskiej Ścieżki Radźa Jogi. Rozmaite poboczne ścieżki jogi są zwykle wzorowane albo na Maha Jodze albo na stopniach Radża Jogi, chociaż w swej istocie, jak to bywa na Zachodzie, często mają spore braki i luki…

Brahman – Wedyjska percepcja Boga

Brahman (Sanskryt: ब्रह्मन् , Brahman) – w hinduizmie ponadosobowy aspekt Absolutu posiadający w pełni cechę wieczności (sat). Wyróżnia się dwa aspekty Brahmana: Nirguna Brahman i Saguna Brahman. Pierwszy to bezpostaciowa, pozbawiona atrybutów najwyższa substancja przenikająca wszechświat i podtrzymująca go. Drugi to manifestacja Nirguna Brahmana pod dowolną formą. Uważany jest za symbol Nirguna Brahmana i służy kultowi religijnemu. Hinduiści dedykują swe bhakti Saguna Brahmanowi – najczęściej Wisznu, Śiwa lub Śakti. Sylaba OM (AUM) służy do kontaktu z Brahmanem poprzez wzbudzanie Jego wibracji.

Mistrz Adi Śankara za naukami Dattatreya Ryszi uważał, że Brahman to niewidzialna, wieczna i niezmienna rzeczywistość. Według niego doświadczamy jej poprzez czas, wielość oraz zmianę. Wiedzy o nim nie możemy zyskać z doświadczenia. Prawdziwą wiedzę o nim możemy zyskać poprzez zrozumienie, że jesteśmy jego częściami, natomiast nie osobnymi jednostkami. Śankara sądził, że posiadamy w pewnym stopniu jego bezpośrednią intuicję, która jest Brahmanem.

Wisznuici uważają go za przenikający całe materialne stworzenie blask, którym emanuje Bhagawan. Trzy koncepcje Brahmana: Prakryti jest Brahmanem jako pole działania, Brahmanem jest też dźiwa (jiva, dusza indywidualna), która próbuje kontrolować naturę materialną, i Brahmanem jest również kontroler ich obu, który jest rzeczywistym kontrolerem. Wyróżnia się pięć stopni realizacji Brahmana, które nazywa się brahma pućcham. Trzy pierwsze spośród nich – annamaya, pranamaya i jnanamaja – związane są z polem działania żywej istoty. Transcendentalnym do wszystkich tych pól działania jest Wisznu, który nazywany jest anandamaja.

Sadhana – Ćwiczenie Jogi

Sadhana (sanskr. साघना r.ż. Sãdhană) dosłownie: praktyka, ćwiczenie, kultywacja; środki realizacji – w wedyzmie, hinduizmie, dżinizmie i buddyzmie zbiór medytacyjnych praktyk duchowych obejmujących:

dhjanam (dhyana) – medytację z wizualizacją; w tym satkara – skupienie oraz pratjaja – odczuwanie, odbiorczość;
dźapas (japas) – recytację mantr, modlitw różańcowych;
mudra – stosowanie mudr, czyli gestów dłoni, języka i oczu w pozycji lotosu, także stosowanie asan;
jantra (yantra) – stosowanie znaków, symboli, i większych diagramów mandali
njasa (nyasa) – procedury oparte na rytualnych gestach, połączenie mudr i mantr;

Sadhana jest podstawą całej duchowości orientalnej, a dzieli się na grupową praktykę, która jest podstawą oraz indywidualną czy osobistą wykonywaną w domu przez każdą religijną, uduchowioną choć trochę osobę. Z naważniejszych zasad, prawdziwa praktyk duchowa, Sat-Sadhana to zbiór cwiczeń duchowych otrzymanych wraz z błogosławieństwem inicjacji od kompetentnego, żyjącego na Ziemi Guru, czyli od realnego Guru, Sat-Guru.

Guru – Nie ma Jogi bez Mistrza

Guru (dewanagari: hindi, sanskryt गुरु urdu: گرو telugu: గురు tamilski: குரு kannada: ಗುರು) – w hinduizmie, dżinizmie i pierwotnym buddyzmie przewodnik duchowy i nauczyciel, szanowany, a często nawet czczony jako wcielenie bóstwa. Guru byli tytularnymi przywódcami wspólnot sikhów. Mianem tym także określano nauczyciela Buddyzmu Wadżrajany, Rimpoche. Termin guru jest zasadniczo zarezerwowany dla określenia duchowego przewodnika wspólnoty wedyjskiej opartej na recytacji mantr i życiu zgodnym z nauką Wedy. W hinduizmie oraz buddyzmie i dżinizmie termin guru odnosi się zasadniczo do swego najstarszego przedstawiciela Boga Śiva Yogeśvara Mahadeva (Shiva, Sziwa, Siva, Śiwa). Guru to wedle wschodnich koncepcji żywa reprezentacja Boga na Ziemi. Guru dzielą się na dwa rodzaje czy dwie klasy zasadnicze:

Awatara (Avatara, Avatar) – wyższy rodzaj guru, istota inkarnowana jako wcielenie Bóstwa i rozpoznawana zwykle od wczesnego dzieciństwa oraz zapowiadana w pismach wedyjskich jako odrodzenie dobrowolne jakiegoś wcześniej znanego Awadhuta;

Awadhuta (Avadhuta) – niższy rodzaj czy klasa guru, osoba która osiągnęła odpowiedni stopień Urzeczywistnienia Jaźni, Duszy, aby reprezentować linię przekazu i nauczać w imieniu swoich Guru u których pobierała nauki i praktyki. Stawanie się Awadhutą (Guru) poprzedza okres regularnej, niezachwianej nauki, praktyki i służby, zwykle nie krótszy niż 12-cie lat praktyki i pracy aśramowej, służby u swego realnego guru – mistrza przewodnika.

Guru to pojęcie oryginalnie wywodzące się z sanskrytu, dosłownie „ciężki”, „ważny”, „czcigodny”, „przewodnik”, „ten który prowadzi z ciemności do światła”. Traktat „Śri Guru Gita” opisuje cechy, rolę oraz właściwą relację pomiędzy uczniami a Guru. Konieczność rozwijania związku z guru trwającego nawet po jego śmierci jako przewodnikiem duchowym podkreśla zarówno joga jak i tantra oraz w wszystkie pozostałe nurty hinduistyczne, bramińskie oraz szerzej wedyjskie. Rozwijanie właściwego związku z żyjącym mistrzem-przewodnikiem nazywane jest praktyką guru-jogi. Guru-Gita jak i inne traktaty wymieniają osiem rodzajów guru o coraz wyższych umiejętnościach i coraz bardziej boskiej randze. Stopnie Guruttwa pokrywają się z opisywanymi ośmioma stopniami duchowej realizacji, oświecenia czy wyzwolenia.

Należy podkreślić, że w kulturze hinduizmu i buddyzmu wadżrajany nie istnieje możliwość tak zwanego rozwoju duchowego, oświecenia czy wyzwolenia bez przewodnictwa guru – mistrza życia duchowego, wewnętrznego. Wszelkie samotne wysiłki bez prowadzenia przez guru uważa się za chybione, prowadzące do złych stanów ducha lub pomieszania zmysłów. Wobec trudności jaką ludziom Zachodu sprawia akceptacja guru czy ubóstwianie żyjącego mistrza, można przyjąć że wiele z opisywanych tak zwanych niebezpieczeństw mistycznej ścieżki pochodzi z braku właściwego przewodnictwa duchowego lub z powodu porzucenia czy nawet zmiany guru na innego. Jeszcze więcej niebezpieczeństw wiąże się z tym, że ludzie podążają za czannelingowymi nawiedzonymi, którzy zamiast do guru i rozwoju duchowego ciągną ludzi w pułapki zastawiane przez kamamanasowe (astralno-mentalne) byty, złe duchy i demony. Aby uwolnić się od channelingowych opętań i zwiedzeń rozmaitych duchów astralnych czy mentalnych (asurów, piśaćów, rakszasów) należy udać się po schronienie i błogosławieństwo oraz praktyki oczyszczające do rzeczywistego guru będącego mistrzem przewodnikiem wedyjskiej wspólnoty duchowej.

Istnieje wiele wskazówek pozwalających odróżnić rzeczywistych żyjących guru od ewentualnych oszustów, którzy chcieliby komercyjnie zarobić na naiwnych, co się często zdarza w krajach Zachodu, gdzie wiedza na temat idei guru jest nikła lub zerowa, a do tego jeszcze błędna i spaczona. Konieczność nauki od guru pokazuje zarówno traktat „Hatha-Joga-Pradipika” jak i „Śiwa-Purana” czy „Joga-Kundali-Upaniszada”. Guru porównywany jest często ze sternikiem łodzi, wysławiany i wielbiony na równi z bogami (dewami) do których prowadzi ludzi, ale można też znaleźć ostrzeżenia przed oszustami, którzy nie posiadają oświeconej realizacji oraz ostrzeżenia przed szkodliwością porzucania guru nawet po osiągnięciu wewnętrznych celów i tak zwanej duchowej doskonałości. Wedle nauk Wschodu nigdy nie porzuca się guru, nawet jak samemu zostaje się mistrzem większym od swego nauczyciela, mistrza i przewodnika na ziemi. Porzucenie guru to zawsze upadek duchowy, wejście w ślepą uliczkę, rodzaj wykolejenia i skalanie uniemożliwiające oświecenie w ciągu siedmiu najbliższych wcieleń. Brak guru do którego się należy i od którego się człowiek uczy, to generalnie brak autoryzacji do prowadzenia nauczania i praktyk duchowego rozwoju.

Traktaty Wschodnie o Guru

Traktat „Śiwa-Samhita” (3.13 i następne) powiada: „Bez wątpienia guru jest naszym ojcem, guru jest naszą matką, guru jest przejawionym Bogiem (Dewą – Bóstwem, Aniołem, Bogiem). Dzięki łasce guru (prasadam) osiągamy wszystko to, co dla nas pomyślane.”

Traktat „Adwajataraka-Upaniszada” (14 i następne) powiada: „Guru – prawdziwy nauczyciel doskonale zna Wedy, czci Wisznu, wolny jest od zazdrości, jest czysty, opanował jogę, koncentruje się na niej i ma jej naturę”.

Traktat „Saura Purana” (68.11) podaje zgubne karmiczne skutki porzucenia guru od którego przyjęło się inicjacje (święcenia): „Tego kto opuszcza swego nauczyciela spotka rychła śmierć, a tego kto przerywa recytację mantry otrzymanej od guru dotknie ubóstwo (nędza). Wrzuconym do piekła zostanie kto opuszcza guru lub mantrę, nawet jeżeli jest doskonałym (siddhą – mistrzem).”

Kogoś, kto nie jest biegłym znawcą Wedy, kto nie czci Brahmana Boga, nie reprezentuje linii przekazu wywodzącej się od Brahma, Wisznu i Shiva, nie prowadzi praktyk duchowych, nie inicjuje uczniów w sposób rytualny, nie przestrzega zasad Yama, nie recytuje mantr wedyjskich, nie zna jogi dogłębnie, nie udziela błogosławieństw, nie uczy praktyk z Dewami – na pewno nie można nazwać terminem guru.

Zachodnie profanacje Guru

Na Zachodzie często twierdzi się i pisze, że guru, rosi (roszi) czy lama lub rimpoche może być przydatny w rozwoju duchowym, jednak bezkrytyczne traktowanie jego słów i związane z tym uzależnienie od niego to jedna z wielkich przeszkód na drodze do oświecenia, bo rzekomo nawet sam Budda twierdził, że każde jego słowo należy „sprawdzać, tak jak złotnik sprawdza jakość kruszcu”. Niestety poglądy te pochodzą od ludzi, którzy wedle nauk Wschodu na ścieżce duchowej upadli pogrążając się w mrok niewiedzy lub zostali uwiedzeni przez astralne (kamasowe) duchy mroku czyli asury. Ludzie na zachodzie nie rozumieją, że Budda mówił o testowaniu jego zaleceń w kontekście wykonywania zalecanych praktyk duchowych polegających na recytacji mantr z wizualizacjami, bo nie mają nawyku wykonywania praktyk duchowych. A Gautama Budda uczył praktyk i zalecał testowanie praktyk. To oznacza zawsze ścisłe stosowanie się do instrukcji i zaleceń guru, aż do osiągnięcia rezultatów o jakich mistrz taki jak Budda wspominał. „Sprawdzić” praktykę oznacza wykonywać ją szczerze i z oddaniem. Dziwne jest i niezrozumiałe to przeinaczanie sensu i kontekstu oryginalnych wypowiedzi Gautama Buddy na Zachodzie.

W znaczeniu nadawanym na Zachodzie guru to dowolny przewodnik duchowy, czy po prostu osoba o wielkim autorytecie i wpływie. Jest to profanacja oryginalnego terminu, a ludzie na zachodzie zamiast profanować słowo guru dla swoich zbereźnych celów powinni sobie używać swoich chrześcijańskich pojęć takich jak papież, kardynał czy biskup. Używanie słowa guru w kontekście liderów przestępczych grup czy organizacji albo rozmaitych nawiedzonych, to dokładnie tak, jakby każdego mafiosa tytułować per „papież gangu pruszkowskiego”, „papież black metalu” czy „kardynał samobójczej sekty”, „papież groźnej terrorystycznej sekty”. Tak to brzmi dla hinduskiego ucha i jest niewątpliwie złośliwą, zamierzoną profanacją dokonywaną przez toksyczne osoby z tak zwanych ośrodków antysektowych, apologetycznych i kół ultra prawicowych do nich zbliżonych.

W środowisku informatycznym guru określa osobę najlepiej w okolicy znającą dany temat. Okolica niekoniecznie odnosi się do fizycznej bliskości. Określeniem tym bywa też nazywany główny administrator sieci w dużych instytucjach, posiadający wszystkie możliwe uprawnienia.

KU-JOGIN – Fałszywi Jogini – Jogoszustwa

Ku-jogin – w hinduizmie dosłownie „zły jogin”, „fałszywy jogin”. Traktaty takie jak „Bhagawatapurana” (2.4.14) czy „Uddhawagita” (23.29), osoby praktykujące jogę w niewłaściwy sposób, bez należytych podstaw określają terminem złego jogina, Ku-jogina. Jest to praktykant, który z powodu błędów nie może osiągnąć celów jogi, takich jak boskość, uduchowienie, oświecenie czy wyzwolenie.

Ku-jogin to osoba, która porzuciła guru, dała się zwieść przeszkodom, wątpliwościom, obawom w czasie wizji, innym ludziom czy demonom (asurom). Ku-jogin osiąga psychiczną pustkę, jałowość duchową, próbuje udawać oświeconą jaźń lub nagle porzuca ścieżkę, bo mu „nic nie daje”, doświadczając kryzysu w życiu duchowym – zawsze z powodu poczynionych błędów i nieumocnienia podstaw w sposób należyty. Klasycznie wymienia się dziewięć poważnych błędów w praktyce jogi i tantry. Częstą przyczyną upadku w stan ku-jogina jest acedia – rodzaj duchowej depresji połączonej z owładnięciem przez negatywne byty o demonicznym charakterze.

BAN-GURU – Fałszywi Guru – Guroszuści

Ban-guru to w duchowości Wschodu fałszywy, zły guru, bez mistrza i tradycyjnej linii przekazu, samozwaniec, oszust żerujący na naiwności czy niewiedzy ludzi w przedmiocie duchowego treningu, jogi, tantry czy rytuału wedyjskiego. Ban-guru jest często wspominane jako skrót od bandha-guru czyli osoby dosłownie „związanej”, „w więzach”, „zaślepionej” np. fałszywym przekonaniem o swojej wyjątkowości, misji czy zbawicielskiej mocy. Ban pochodzi od słowa „bandha” oznaczającego stan świadomości związanej przez poważne splamienia umysłu, złą karmę a szczególnie przez niewiedzę, ignorancję, pseudoreligijne nawiedzenia.

Ignorancja często polega na nie przyjmowaniu do wiadomości podstawowych praw duchowej drogi, takich jak fakt, że każdy żyjący na ziemi mistrz musi mieć jakiegoś przynajmniej jednego mistrza, który go wyuczy, poświęci i autoryzuje do roli duchowego przewodnika czy mistrza dla ludzi. Powoływanie się w roli guru na osobiste odczucia powołania, wybranie przez Boga, przekazy od astralnych przewodników, z zasady uznane są za fałszywe i zaślepiające roszczenia do pozycji guru – duchowego przewodnika, mistrza i moralnego autorytetu.

Darpana – Mistrz Zwierciadłem Uczniów

DARPANA, sanskr. darpańa – Zwierciadło Śiwa, trzymane jako atrybut w jednej z dłoni spersonifikowanej postaci Najwyższego Mistrza i Bóstwa Śiwa. Symbolizuje magiczną i duchową Moc odsyłania negatywności tym, którzy łamią boskie prawa i zasady. Darpana to symbol prawa zwrotu karmana, zwrotu karmicznego. 

Awatara, czy Awadhuta zstąpienie boskości, takie jak Rajarajeśvara (Radźaradźeśwara), Mahavatar Nagaraja Babaji (Babadźi), Gopala Krishna, Śivananda, Vivekananda czy Sathya Sai Baba jest LUSTREM w którym ludzie widzą to czym w rzeczywistości sami są. Demon widzi w Guru takim jak Mahavatar Babaji czy Sai Baba demona, diabeł widzi diabła, oszust widzi w nim oszusta, zboczeniec widzi w nim zboczeńca i tak dalej. Jak ktoś widzi w Guru piekło, to cały jest piekłem, dokładnie. Avatara czy Avadhuta jest po prostu Darpaną, Zwierciadłem umysłu. Trzeba mieć minimum wiedzy o awatarach i awadhutach, aby to wiedzieć, albo się człek ośmiesza pokazując sympatykom Mahavatar Babaji, Śivananda, Vivekananda, Lalitamohan-Ji czy Sai Baby i innych awatarów lub awadhutów czym tam jest w środku. Dla miliarda hinduistów i dżinistów są to oczywistości, dlatego śmieszni są ci co wypisują o awatarze androny, “widząc” zło w żyjącej Boskości.

Każdy uznany Guru, Awatara czy Awadhuta (Posłaniec) jest lustrem Dharmy. Każdy w nim widzi to czym sam jest. Brzydal widzi w nim brzydala. Oszust widzi w nim oszusta. Hochsztapler widzi w nim hochsztaplera. Iluzjonista widzi w nim sztukmistrza. Pedofil oczywiście zobaczy w nim pedofila, a erotoman erotomana. Tylko człowiek dobry, czysty i uczciwy zobaczy w Guru dobro, czystość i uczciwość. Jest to integralna część doświadczenia duchowej kultury Wschodu. Władca demonów widzi w Śri Guru władcę demonów. Żarliwy asceta zobaczy w Guru żarliwego ascetę. Tak działa boskie lustro. Dlatego hinduistów śmieszą ludzkie insynuacje i pomówienia pod adresem jakiegoś uznanego za autorytet duchowy Guru. Gdyż ukazują ludzi samych, nic więcej. Czyste, idealne LUSTRO.

Własne odczucia, refleksje, doznania na temat awatary takiej jak Mahavatar Babaji, Vivekananda, Sivananda czy Sai Baba używa się do identyfikacji własnych grzechów, odchyłów i wad charakteru. Jak ktoś ma odbicie władcy demonów w takim Sai Babie, to winien iść do egzorcysty, żeby z siebie Legion demonów wypędzić. Nauka duchowa Wschodu ma parę tysięcy lat doświadczeń. I wielką Moc.

Awatara jest w filozofii Wschodu doskonałym, czystym Zwierciadłem Dharmy, podobnie Avadhuta. Każdy kto na niego patrzy, kto go odczuwa – widzi i czuje w nim siebie, swój obraz, to czym jest. Jeśli ktoś widzi w Guru demona, to sam jest tym demonem, bo przegląda się w boskim lustrze. Jeśli ktoś widzi w Guru oszusta to sam jest oszustem. Jeśli ktoś widzi w Guru łajdaka albo zboczeńca, to tylko dla tego, że sam jest łajdakiem albo zboczeńcem. Źle się wypowiadają o wielkich awatarach, posłańcach Boga tylko osoby chore psychicznie, zboczone, opętane przez demony, ćpuny narkomańskie, jednostki zdeprawowane w swoich chorych wizjach i podobnie zwyrodniały element, jak współcześnie pedofile pokroju szweda Conny Larsona.

Każdy Hindus wie doskonale, że Mistrz Duchowy otoczony jest Daiva Darpanam, czyli Boskim Lustrem, aurą świetlistej energii odbijającej innym prawdę o nich samych. Odbija ludziom przychodzącym to czym są. Dla hindusów, dżajnów czy buddystów jest to oczywiste. A ludzie Zachodu muszą się nauczyć jak interpretować swoje doświadczenia z awatarami, tak samo jak trzeba się nauczyć fachowo analizy snów dla celów psychoanalizy.

Ludzie Wschodu jak ktoś coś złego mówi czy pisze o dobrze rozpoznanej awatarze takiej jak Mahavatar Bababji, Śiwananda czy Sathya Sai Baba, śmieją, się bo widzą osobę, która nie dość że jest zła, to jeszcze ignorancka i ślepa, bo nie widzi w lustrze zła którym sama jest. Nawet Bhagawad Gita opisuje kategorie złych osób, które nie są w stanie widzieć dobra w awatarze. Kto nie widzi dobra w Guru ten nie ma dobra w sobie. Kto nie widzi czystości w Guru, ten nie ma czystości w sobie. Kto nie widzi świętości w Guru, ten nie ma świętości w sobie. Kto nie widzi Boga w Guru ten nie ma Boga w sobie. Nauki Wschodu przypominają filozoficzną prawdę, że Bóg jest wszędzie, tym bardziej nie brakuje go w Awatarze i Awadhutach oraz szczerych wyznawcach danej religii, którzy rzeczywiście żyją zgodnie z objawionymi zasadami duchowego życia.

KALARPAYAT – BUDO i WU-SHU – SZTUKI WALKI

W Indii tradycyjne sztuki walki znane jako Kalaripayat (Kalaripayattu, Kalarpayat) mają wspólny punkt z Jogą, którym jest intensywne ćwiczenie ASAN. Dynamika treningu Kalarpayat jest zwana często Jogą dynamiczną. Badania historyczne źródeł sztuk walki wskazują, że kolebką ich są Indie i Chiny. To stamtąd za sprawą wędrownych mnichów lub po prostu wędrowców umiejętności te przeniosły się w inne rejony. Niewątpliwie na rozwój danej sztuki walki wpływa praktyka, dlatego też nie dziwi fakt, że to właśnie w Japonii umiejętności te wzrastają do rangi sztuki, którą sami adepci wzbogacali o głębsze wartości. Posiadana wiedza i umiejętności z zakresu sztuk walki nie były tylko sposobem na przeżycie, lecz także perspektywą, z której obserwowano otaczającą rzeczywistość. Historycznie ważnym momentem było przyniesienie z Indii do Chin buddyzmu i sztuk walki przez buddyjskiego mnicha Bodhidharmę, co zaowocowało powstaniem słynnego klasztoru Szaolin kojarzonego z Kung-Fu, chociaż służył szerzeniu buddyzmu!

slon-asana-kalaripayat

Słoń – Asana Kalaripayat

Kalaripayat (Kalarpayat) ewoluował i praktycznie cały zestaw ćwiczeń, można znaleźć w odpowiednikach Kung-Fu, bo Kung-Fu Wu-Shu to właśnie Kalaripayat. Od Kalaripayat wywodzą się pośrednio wszystkie inne popularne obecnie sztuki walki takie jak choćby karate. To mnisi buddyjscy przynieśli a potem rozwinęli ten sposób walki z terenu Indii do Chin i dalej. Co ciekawe mistrzowie Kalaripayat są znani też jako lekarze. Specjalizują się w leczeniu różnych urazów i skaleczeń. Wykorzystują w swojej medycynie różnorodne sposoby masażu i okładów z wykorzystaniem różnych olejków.

Kalaripayat (Kalaripayattu) jest starożytną indyjską sztuką walki. Na trening kalaripayat składają się ćwiczenia rozciągające i wzmacniające ciało, techniki walki wręcz oraz użycia broni białej. Kalari dodatkowo obejmuje wiedzę dotyczącą tradycyjnej medycyny indyjskiej – Ajurwedy. Regularny trening kalaripayat wzmacnia ciało, nadaje mu gibkość oraz szybkość, poprawia ogólny stan zdrowia, służy do samoobrony, ponadto poprawia koncentrację.

W Kalaripayatt wyróżnia się dwa style: styl północny vadakkan oraz styl południowy thekkan. Charakterystycznym elementem stylu północnego jest szereg ćwiczeń rozciągających i wzmacniających ciało, które eliminują toksyny z organizmu i utrzymują ciało w zdrowiu oraz długowieczności. Styl ten w Europie oraz USA określa się często nazwą KALARI YOGA, czyli Jogą Walki. Styl południowy, z kolei koncentruje się na technikach samoobrony, chociaż styl północny znany jest z tego, że stał się podstawą dla bardzo skutecznej sztuki walki z Szaolin.

W Indiach o wiele głębiej zakorzeniona jest walka ze sobą i swoją cielesnością, zmagania indywidualne o zapanowanie nad tym, nad czym ostatecznie w jakiejś mierze najprędzej jesteśmy w stanie zapanować, czyli nad samym sobą. I w tym też pewnie świetle należy rozumieć również indyjskie sztuki walki. Bodhidharma to ten sam mnich który stworzył buddyzm chan, czy po japońsku zen i przyniósł do Chin elementy indyjskich sztuk walki i na ich podstawie powstało Kung-Fu Wu-Shu.

Kalaripayattu, Kalari payattu, Kalarippayatt, malajalam: കളരിപയറ്റ് – starożytna południowo-indyjska sztuka walki wręcz ustanowiona przez mistrza Paraśurama, również z wykorzystaniem różnego rodzaju broni, po dziś dzień uprawiana w sposób nieskomercjalizowany przy świątyniach w stanie Kerala w Indiach. Nazwa pochodzi od słów w języku malajalam kalari „szkoła” oraz payattu „walka”, „ćwiczenie”. Kalari payattu jest ściśle związana z hinduizmem, i tradycyjną medycyną hinduską Ajurwedą, wykorzystuje również starodawne techniki masażu.

Paraśurama – „Rama z Toporem” uważany jest w Indii za dawnego mistrza sztuk walki i założyciela ośrodków treningowych w Kerali i Tamil Nadu w Indii. Znane są popisy bojowe Arjuna (Ardżuna) na polu bitwy Kurukszetra, a przecież Ramajana wspomina Maha-Guru, wielkiego mistrza sztuk walki Dronacharya (Drona), który był nauczycielem Arjuna. Z powodu swojej biegłości w sztukach walki z bronią i walce wręcz, Arjuna (Ardźuna) miał przydomek bojowy „Syn Indry”, gdyż Indra (Vajrapani) był bóstwem patronującym sztukom walki!

Thang-ta – w języku indyjskiego stanu manipuri thang – miecz, ta – oszczep, dzida – hinduska szkoła walki, rodzaj sparingu w Kalaripayat. Doskonali ona umiejętności walki zawodników posiadających różną broń: jeden z nich ma miecz a drugi oszczep. Znajduje ona swoje zastosowanie w walce, gdzie jeden z zawodników ma broń (oszczep, miecz) a drugi nie ma jej wcale (sarit-sarak). Wyróżnia się następujące rodzaje thang-ta:

– rytualne – wiążące się z praktykowaniem tantryzmu;
– artystyczne – występ taneczny z bronią;
– sportowe – polegające na współzawodnictwie.

Początki thang-ta wiążą się z podaniami mitologicznymi. Bóg mający postać smoka Lainingthou Pakhangba polecił królowi Mungyamba zabić demona Moydana z Khagi. Miał do tego wykorzystać miecz i oszczep. Natomiast jedno z indyjskich podań mówi, że bóg rozpoczął tworzenie świata od miecza i oszczepu. Inne, że bóg i król Nongda Lairel Pakhangba używał tych narzędzi w boju. Szkoła walki w jej współczesnej postaci powstała około XVII wieku, a jej rozwój przypada na czasy istnienia samodzielnego królestwa Manipurów. Za panowania Brytyjczyków zakazano uprawiania dawnych sztuk walki. Po 1947 roku, gdy Indie odzyskały niepodległość odrodziła sie także stara tradycja a w tym thang-ta jako część Kalaripayat, Sztuki Walki w Indii.

Varmakalai – tamil: வர்மக்கலை, malajalam: marma vidhya – sztuka walki Kalaripayat pochodząca z południowo-wchodnich Indii, dokładniej: z regionów zamieszkanych przez Tamilów. Nazwa Varmakalai dosłownie znaczy „sztuka punktów witalnych” i stanowi najwyższy poziom w umiejętnościach Kalaripayat. Uczy się sztuki walki za pomocą gołych rąk i z bronią i tym samym gimnastyki bojowej, która wzmacnia ciało i poprawia zdrowie. Nauka tej sztuki nie ogranicza się do nauki techniki walki, lecz zmierza do kształtowania jednostki zdrowej i zrównoważonej.

Vajra Mukti – Vajra Mushti (Wadźra Muśti)

Wadźramukti (Vajra-Mukti) to odmiana tradycyjnych indyjskich sztuk walki nauczanych w starożytności głównie przez kszatrijów – kastę rycerzy i wojowników czyli kshatriyas. Mukti lub Muśti oznacza tutaj „pięść”, „zamkniętą dłoń”, a Wadźra (Vajra) oznacza „piorun”. Razem mamy „pięść pioruna” lub „piorunującą pięść”. W buddyzmie i hinduizmie Wadźra jest symbolem religijnym o głębokim znaczeniu. System ćwiczeń Vajra Mukti odnosi się do Boga Indra – dawnego niebiańskiego króla wojowników i wedyjskiego patrona sztuki walki oraz rycerstwa. Vajra Mukti dla znawców świętych pism Wedy jest symbolem gromowej pięści Boga Indra, władcy Nieba i króla aniołów.

Techniki Vajramukti (Vajramushti) są bardzo podobne do chińskich sztuk walki Kung Fu WU Shu, Karate, Ju-Jutsu czy Kempo. System używa zarówno uderzeń jak i kopnięć, chwytów, dźwigni, duszeń oraz rzutów. Wiele indyjskich mitów jest podobnych do tych, jakie znane są z japońskich sztuk walki typu Ju-Jutsu. Wielu wschodnich historyków twierdzi, że ten system sztuki walki przekazywany był przez mistrza Gautama Buddha za jego życia i nauczany szeroko pośród pierwszych uczniów Buddy. Istnieje wiele wskazań, że styl ten był używany szeroko wśród bardzo hermetycznej kasty indyjskiego rycerstwa – kshatriya, czyli wśród kszatrijów.

Najbardziej oczywiste są dowody archeologiczne w postaci posągów wojowników odpowiednich indrowych pozach walki. Jest także wiele rycin i malowideł pokazujących buddyjskich mistrzów w kontekście Vajramukti. Greckie sztuki walki powstały na bazie indyjskich wpływów z odległej starożytności. Wielka wymiana wiedzy nastąpiła także w czasach Aleksandra Macedońskiego, kiedy to Grecy doświadczyli magicznej nieomal wyższości indyjskich sztuk walki. Buddyjscy mnisi ciągle udoskonalający sztukę walki byli wtedy sławni z praktycznych zastosowań Vajramukti i jej skuteczności.

Wielu specjalistów z Indii uważa, że współczesna Kalaripayat z regionu Królestwa Cherat czyli stanu Kerala pochodzi od dużo starszego systemu Vajra Mukti. Kshatriya Vajramukti wspominani są w Ramajanie w opisie wojny, która miała miejsce 5114 lat przed erą chrześcijańską czyli ponad 7 tysięcy lat temu! Vajramukti jest wspominana jako umiejętność dobrze wyszkolonych wojowników, zarówno niebian jak i demonów, nie tylko ludzi biorących udział w wojnie. Vajramukti praktykowano w czasach pokoju jako regularny trening sztuki walki w postaci sekwencji ataków i obrony oraz kontrataków, które w sanskrycie nazywano „nata”, co dosłownie znaczy taniec i odpowiada japońskiemu „kata”.

Vajramukti dzieli się tradycyjnie na trzy gałęzie znane jako: Simhanta (Simhananda), Kalaripayattu oraz Nata. Wojownicy Kalari trenowani są od wczesnego dzieciństwa, w specjalnych szkołach Kalari, pod okiem mistrza (Guru), zobowiązani do zachowania w tajemnicy treningu i wiedzy. Ćwiczą z różnego rodzaju kijami i pałkami, potem ostrą bronią białą i na końcu opanowują techniki walki wręcz, co jest esencją Vajramukti. Elita najlepszych wojowników tworzy sekretne bractwo znane jako Chaver Pada (Ćaver Pada), którego członkowie trenują w tajemnicy, często na odludziu i gotowi są walczyć aż do śmierci z całkowitym poświęceniem.

Simhanta praktykowana była w Tybecie i jest jedną z najstarszych sztuk walki wywodzących się z Vajramukti. Simhanta czy Simhananda praktykowana jest w Tybecie, ale całe jej nazewnictwo, mantry i filozofia opisane są terminologią sanskrycką, a techniki wywodzą się z Kalaripayat oraz Vajramukti. Simhanada pochodzi od indyjskiego bóstwa Narasimha znanego jako Człowiek Lew. W jodze do stylu nawiązuje asana Lwa. Tybetańscy mnisi wojownicy noszą szaty identyczne jak buddyjscy mnisi, nawet jak nie są buddystami, a jedynie poświęcili się sztuce walki. W terminach buddyjskich Indra jako mistrz sztuki walki znany jest jako groźne bóstwo Vajrapani, które jest źródłem form i technik walki wręcz osadzonym terytorialnie w obszarze Potalaka w Tybecie.

(Dalsze materiał w przygotowaniu – zajrzyj znowu) 

Reklamy
%d blogerów lubi to: