Roman Dmowski – Niemcy, Rosja i kwestia polska

Roman Stanisław Dmowski – ur. 9 sierpnia 1864 w Kamionku, zm. 2 stycznia 1939 w Drozdowie – polski polityk, mąż stanu, publicysta polityczny, minister spraw zagranicznych, poseł na Sejm Ustawodawczy RP oraz II i III Dumy. Współzałożyciel Narodowej Demokracji (endecji, ruchu narodowego), główny ideolog polskiego nacjonalizmu. Polski działacz niepodległościowy, postulujący w pierwszym etapie zjednoczenie wszystkich ziem polskich i uzyskanie autonomii w ramach Imperium Rosyjskiego, a później odzyskanie niepodległości w oparciu o sojusz z Rosją i ententą, zaś w opozycji do państw centralnych (w szczególności do germańskich Niemiec). Związany z ruchem neoslawistycznym czyli neosłowiańskim. Delegat Polski na konferencję paryską w 1919 i sygnatariusz traktatu pokojowego w Wersalu. 

niemcy-rosja-i-kwestia-polska

Roman Dmowski to zagorzały przeciwnik polityczny dyktatora Józefa Piłsudskiego i jego planów rozszerzenia granic II RP zbyt daleko na wschód od linii Curzona poprzez stworzenie państwa federacyjnego – wizji wielowyznaniowej i wielonarodowościowej Polski, twórca inkorporacyjnej koncepcji państwa narodowego, zakładającej polonizację ludności niepolskiej za tą linią. Roman Dmowski oraz Narodowi Demokraci byli postrzegani jako potencjalni partnerzy dla radzieckiej dyplomacji (w opozycji do Józefa Piłsudskiego z powodu jego walki przez całe życie przeciwko Rosji). Wynika to z historycznego kontekstu – endecja kierowana przez Romana Dmowskiego była antybrytyjska i antyniemiecka czyli antygermańska. Z przekonań religijnych Roman Dmowski był deistą i przez całe życie pozostawał obojętny religijnie. Od pierwszych lat działalności był krytyczny wobec chrześcijaństwa, którego normy moralne uważał za sprzeczne z założeniami i potrzebami „zdrowego, narodowego egoizmu”. Jego najsłynniejsze publikacje to m.in.: Myśli nowoczesnego Polaka (1903), Niemcy, Rosja i kwestia polska (1908), Polityka polska i odbudowanie państwa (1925), Przewrót (1934). Przedstawiał w nich własną wizję patriotyzmu opartego na narodowych interesach i realizmie politycznym. Uważał, że Polacy, tak jak inne narody, mają do odegrania własną misję cywilizacyjną. Piętnował wady polskie takie jak bierność, lenistwo, niezdolność do pracy zbiorowej czy niezdyscyplinowanie. Roman Dmowski był przeciwny feminizmowi.

W szerszym odbiorze Roman Dmowski ma opinię polityka prorosyjskiego, lub przynajmniej ugodowego wobec Rosji. Dmowski poparł Rosję w przededniu I wojny światowej, kiedy podział Europy na dwa obozy wojenne ustawił po obu stronach przyszłego frontu oba państwa niemieckie z jednej strony, a Rosję jako państwo carów z drugiej. Po Pierwszej Wielkiej Wojnie, już w niepodległym państwie polskim, Roman Dmowski kilka razy przeciwstawiał się chorobliwym antyrosyjskim resentymentom i rusofobii – wśród publicystycznych komentarzy szczególnie jednoznaczną wymowę miał opublikowany w początkach lat trzydziestych XX wieku cykl artykułów o „komiwojażerze w kłopocie”, w którym niezwykle ostro skrytykował angażowanie się Polski w jakąkolwiek antysowiecką krucjatę. 

W miarę upływu czasu coraz uporczywiej powtarzał, że spośród wielkich sąsiadów Polski to Niemcy, a nie Rosja są bardziej niebezpieczne dla Polski. Źródłem agresywności Niemiec w jego opinii był nadmiar sił i brak (przed rokiem 1914) poważniejszych problemów wewnętrznych, po 1918 roku zaś tendencje rewizjonistyczne, związane z dążeniami do odwrócenia wyników wojny. Uważał, że żadne gesty ze strony Polski nie pomogą złagodzić tego antagonizmu – można było jedynie starać się szukać oparcia przeciw Niemcom w innych krajach zagrożonych z ich strony: na zachodzie Europy, w sąsiedztwie zaś Polski – w Czechosłowacji. Roman Dmowski był przeciwny poruszaniu przez Polskę kwestii ukraińskiej. Dystans wobec głównego nurtu narodowej tradycji, wyznaczanego przez kultywowanie pamięci dziewiętnastowiecznych romantycznych powstań, postrzegany jest jako istotny fakt potwierdzający prorosyjskość panslawisty Romana Dmowskiego.

W Rosji wydano książkę Romana Dmowskiego

To wydarzenie szczególne, bo książka „Niemcy, Rosja i kwestia polska” została wydana w Rosji wiosną 2017 roku po raz pierwszy po 100 latach. Dzieło, pierwszy raz wydane w 1908 po polsku (później ukazało się również w języku rosyjskim), jest już dostępne w księgarniach w Moskwie. Prace wydawnicze i przygotowawcze trwały ponad dwa lata. Wydawcą jest Instytut Współpracy Rosyjsko-Polskiej przy współpracy ambasady RP. Włodzimierz Marciniak, ambasador RP, uczestniczył w spotkaniu promocyjnym reklamującym książkę w ostatni wtorek zimy w Moskwie. Zapewniał, że twórczość Romana Dmowskiego warto odświeżyć i warto patrzeć na niego „jako na interesującego i głębokiego analityka politycznego, wciąż aktualnego z metodologicznego punktu widzenia”.

Spotkanie przebiegło w formule rozprawy sądowej, na której jako „oskarżony” miał zasiąść Roman Dmowski oraz forsowana przez niego wizja Polski i Polaków. Jako obrońca oraz prokurator występowali ludzie ze świata nauki. „Adwokatem” Romana Dmowskiego był prof. Kiriłł Sołowiow z instytutu Historii Rosji Rosyjskiej Akademii Nauk (RAN). Mówił, że „ta książka jest oczywiście o Polsce, o stosunkach rosyjsko-polskich, ale jest ona również — i może nawet przede wszystkim — o Rosji”.

Oskarżającym był prof. Aleksiej Wasiliew z Rosyjskiego Państwowego Instytutu Humanistycznego (RGGU). Dowodził: „Bez uważnego zbadania twórczości Romana Dmowskiego nie zrozumiemy okresu historii Polski przełomu XIX i XX wieku, kiedy Polska zaczęła zmierzać w kierunku niepodległości”. Podkreślał jednak przede wszystkim szereg różnic pomiędzy wizją państwa forsowaną przez Romana Dmowskiego, z koncepcjami dyktatora Józefa Piłsudskiego, pragnącego mononarodowej, zamkniętej w swoich granicach i uprzedzeniach Polski.

Przemawiał również Dmitrij Buniewicz, założyciel Instytutu Współpracy Polsko-Rosyjskiej. Powiedział, że wznowienie wydania tej książki jest ważne, ponieważ Roman Dmowski „starał się zaproponować w stosunkach polsko-rosyjskich projekt na cały wiek. Dziś rozmowa Rosjan i Polaków nie jest bynajmniej zakończona, ona trwa”. Dmowski był deputowanym do rosyjskiej Dumy Państwowej w latach 1907-1909.

Roman Dmowski potrafił przewidzieć wydarzenia przyszłości

W Centrum Kultur Słowiańskich Biblioteki Literatury Obcej w Moskwie z początkiem wiosny 2017 odbyła się prezentacja książki Romana Dmowskiego „Niemcy, Rosja i kwestia polska”. Roman Dmowski to polityk, który jak się okazało potrafił przewidzieć wydarzenia na kilka dziesięcioleci naprzód.

Rosyjska wspólnota historyczna dobrze zna Romana Dmowskiego jako jednego z wybitnych polityków XX wieku, a także jako deputowanego do Dumy Państwowej Rosji. Był to człowiek o analitycznym umyśle, pragmatyk, organicznie łączył w sobie polski nacjonalizm i panslawizm czyli ideał wszechsłowiaństkiej wspólnoty narodów. Walczył o niepodległość Polski, a jednocześnie dążył do nawiązania współpracy między Polakami i Rosjanami, między braćmi Słowianami.

Potrafił przewidzieć wydarzenia na kilka dziesięcioleci naprzód. Na przykład, zastanawiając się nad przyszłością niezależnej Ukrainy napisał: „Ukraina stałaby się wrzodem na ciele Europy, ludzie zaś marzący o wytworzeniu kulturalnego, zdrowego i silnego narodu ukraińskiego, dojrzewającego we własnym państwie, przekonaliby się, że zamiast własnego państwа, mają międzynarodowe przedsiębiorstwo, a zamiast zdrowego rozwoju, szybki postęp rozkładu i zgnilizny”.

W trakcie prezentacji książki Romana Dmowskiego, która ukazała się nakładem wydawnictwa „Aleteja”, głos zabrał ambasador Rzeczypospolitej Polskiej w Moskwie, doktor nauk humanistycznych Włodzimierz Marciniak. — Istnieje powszechne przekonanie, że czas płynie. Niekiedy jednak nie płynie, lecz zatacza jakieś dziwne koła. Pomyślałem o tym w związku z ukazaniem się drukiem książki Romana Dmowskiego w przekładzie rosyjskim. Nie wznawiano jej od ponad stu lat. Po raz pierwszy ukazała się w roku 1909, rok po wydaniu polskiego oryginału. Minęło wiele dziesięcioleci i jestem zaskoczony tym, jak aktualne są teraz niektóre jego idee, między innymi, dotyczące Rosji i kwestii polskiej. Myślę, że dla czytelników w Federacji Rosyjskiej będzie ciekawym zapoznanie się z refleksjami polskiego polityka, który część swego życia spędził jako poddany cesarstwa rosyjskiego. Ten autor zasługuje na zainteresowanie i na uważne zapoznanie się z jego książką. Zwłaszcza teraz, gdy przez pryzmat czasu możemy zobaczyć, jak trudnymi drogami podążał rozwój historyczny Polaków i Rosjan w ciągu całego XX wieku. Możemy też wyciągnąć swoje wnioski.

W dyskusji na prezentacji książki uczestniczył także Dmitrij Buniewicz, czołowy ekspert Instytutu Współpracy Rosyjsko-Polskiej w Moskwie. — Nie tylko wydaliśmy książkę Romana Dmowskiego. Pragniemy również zapoczątkowania ważnej rozmowy na temat losów historycznych Rosjan i Polaków w XX wieku. Sto lat temu stawiano pytania: Co będzie dalej z Rosją? I co będzie z Polską? Nikt nie miał wątpliwości, że odzyska niepodległość państwową. Ale, w jakich granicach? Jakie będą relacje między Rosjanami a Polakami? Krach imperiów w Europie, w tym także Rosji carskiej, rewolucje, wojny światowe, wszystko to dramatycznie odbiło się na życiu narodów naszych krajów. Były czasy, gdy walczyliśmy ze sobą, były też inne czasy, gdy Rosjanie i Polacy walczyli ramię w ramię przeciwko wspólnemu wrogowi, jakim był nazizm niemiecki, nazizm i faszyzm germański, hitlerowski. Obecnie, już w XXI wieku należy zastanawiać się nad kształtowaniem relacji między Rosjanami a Polakami na rzecz przywrócenia wzajemnego zaufania. Pod tym względem, jak zakładam, książka Romana Dmowskiego jest szczególnie ciekawa, podobnie, jak dwie ważne daty historyczne przypadające w latach 2017 i 2018 — gdy mija setna rocznica dwóch rewolucji w Rosji oraz setna rocznica niepodległości Polski. Mamy, więc, tematy do omawiania i do analizowania, dodał.

Nowy ustrój polityczny Dmowskiego

Roman Dmowski liczył, że z kryzysu lat trzydziestych XX wieku wyłoni się nowy lepszy ustrój społeczno-polityczny, oparty na kulcie pracy. Ustrój samowystarczalności gospodarczej, produkcji chronionej cłami, gospodarki wolnej od lichwiarstwa (banksterów) i niezwykle kosztownego pośrednictwa między producentami a konsumentami. Niezwykle aktualne są w „Przewrocie” refleksje autora poświęcone potrzebie obniżki podatków, likwidacji biurokracji i nadmiernych kosztów państwa, mające na celu doprowadzenie do rozwoju Polski i bogacenia się Polaków. W znacznej części postulaty Romana Dmowskiego ziściły się po II wojnie światowej jako Polska Rzeczpospolita Ludowa, ale pewnie nie o tym myślał, kiedy pisał…

Cytaty z Romana Dmowskiego

Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku. — Źródło: Myśli nowoczesnego Polaka, 1903

Myśmy tak odbiegli od innych narodów, że święcimy klęski, gdy tamte święcą zwycięstwa. — Źródło: Polska polityka i odbudowanie państwa, 1925

Jesteśmy różni, pochodzimy z różnych stron Polski, mamy różne zainteresowania, ale łączy nas jeden cel. Cel ten to Ojczyna, dla której chcemy żyć i pracować. — Źródło: Myśli nowoczesnego Polaka, 1903

I sprzedajemy humanitarnie Polskę w dalszym ciągu. — Źródło: Myśli nowoczesnego Polaka, 1903

Najodpowiedniejszym polem dla naszej ekspansji narodowej są Litwa i Ruś (Ukraina) (…) Jest to wielkie terytorium, w porównaniu z Królestwem i Galicją słabo zaludnione. — Źródło: „Przegląd Wszechpolski”, wrzesień 1903

Ojczyzna to przede wszystkim naród, a potem państwo: bez narodu nie ma państwa.

Prawdziwy patriotyzm nie może mieć na względzie interesów jednej klasy, ale dobro całego narodu. — Źródło: Dybkowska A., Żaryn J., Żaryn M., Polskie dzieje od czasów najdawniejszych do współczesności;

Polska beż Żydów, byłaby jak zupa bez pieprzu – bez smaku. — Źródło: Polska polityka i odbudowanie państwa, 1925

Społeczeństwo zaś popada w bezmyślność w zakresie najżywotniejszych swoich interesów, w dziedzinach zaś oderwanych od życia okazuje skłonność do ekstaz i orgii duchowych. Umie ono przez dłuższy czas zupełnie nie interesować się poważnymi zaburzeniami w głębi państwa, od którego jego losy zależą, ale przychodzi czasem chwila, że z wszystkich kątów kraju zjeżdżają się ludzie w celu wysłuchania jednej opery, lub że wypełniająca salę koncertową wyborowa publiczność urządza sobie zbiorowe łkanie. — Źródło: Myśli nowoczesnego Polaka, 1903

Trzeba świat znać i rozumieć, a życie samemu urabiać według własnych wymagań. Świat wtedy nie będzie tak brzydki, a życie na nim tak złe, jak to nam się często zdaje. Jest ono tylko twarde dla zniewieściałych próżniaków i bezlitosne dla nie rozumiejących ducha czasu. — Źródło: Myśli nowoczesnego Polaka, 1903

„Zwycięstwu demokracji towarzyszył najbujniejszy w dziejach demokracji wzrost bogactwa, dobrobytu i kultury materialnej”. — Przewrót, 1934;

„system podatkowy przekształcić [należy] tak, by nie zabijał wytwórczości”… — Przewrót str 39, 1934 rok;

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: